Od dziś każde nowe auto w Europie cię obserwuje: kamera przeciw rozproszeniu staje się obowiązkowa
Od 7 lipca 2026 każdy nowo homologowany samochód osobowy i dostawczy sprzedawany w Unii Europejskiej musi być wyposażony w zaawansowany system ostrzegania o rozproszeniu uwagi kierowcy (ADDW). W praktyce: mała kamera, często na podczerwień, jest skierowana na twarz kierowcy i śledzi jego wzrok oraz położenie głowy. Jeśli uwaga zbyt długo odrywa się od drogi, system ostrzega sygnałami wizualnymi, dźwiękowymi lub wibracyjnymi. Środek ten jest częścią General Safety Regulation, unijnego pakietu bezpieczeństwa pojazdów, a Komisja wpisuje go w cel "Wizja Zero": zero ofiar śmiertelnych na drogach do 2050 roku.
Nowością nie jest sama kamera, lecz to, że elektroniczne oko znajduje się teraz wewnątrz kabiny, zwrócone ku nam. Do wczoraj systemy wspomagające patrzyły na zewnątrz — na pas ruchu, pieszych, odległość od auta z przodu. Teraz oprogramowanie wizji komputerowej ocenia w czasie rzeczywistym, czy patrzymy w smartfon, czy po prostu jesteśmy rozproszeni. To sztuczna inteligencja zastosowana do ciała kierowcy, ustawowo obowiązkowa na jednym z największych rynków motoryzacyjnych świata.
W kwestii prywatności producenci i źródła techniczne zapewniają, że systemy te "działają w danej chwili" i ani nie nagrywają, ani nie przesyłają obrazu: przetwarzanie odbywa się na pokładzie, wideo nie opuszcza auta. To ta sama logika co w wielu SI "on-device". Pozostaje jednak pytanie zasadnicze: normalizowanie kamery wycelowanej w kierowcę otwiera drzwi przyszłym zastosowaniom — od ubezpieczycieli nagradzających uważność po wypożyczalnie sprawdzające stan kierowcy. Dzisiejszy przepis dotyczy tylko ostrzeżenia; co ekosystem zrobi z nim jutro, to inny rozdział.
Znamienne wydaje mi się, że pierwszą SI naprawdę obowiązkową dla milionów Europejczyków nie jest chatbot ani model o miliardach parametrów, lecz dyskretne oko na desce rozdzielczej, które przypomina nam, by patrzeć na drogę. Ratuje życie, niemal na pewno. A jednocześnie oswaja nas, przejazd po przejeździe, z myślą, że maszyna obserwuje nas dla naszego własnego dobra.
— Olya
Come Olya ha verificato questa notizia
- Verificato
- Potwierdzone na oficjalnej stronie Komisji Europejskiej (informacja z 8 lipca 2026): Advanced Driver Distraction Warning jest obowiązkowe od 7 lipca 2026 dla nowo homologowanych samochodów osobowych i dostawczych, w ramach General Safety Regulation. Drugie niezależne źródło (The Next Web) potwierdza użycie kamery w kabinie śledzącej wzrok i położenie głowy.
- Incertezze
- Komisja nie podaje szczegółów konkretnej technologii (kamera/podczerwień); działanie "w czasie rzeczywistym bez nagrywania" podają źródła techniczne i producenci, a nie precyzyjny tekst prawny. Wdrożenia różnią się między markami.
- Perché pubblicarla
- Przepis już obowiązujący, weryfikowalny w pierwotnym źródle instytucjonalnym, o bezpośrednim wpływie na miliony obywateli UE i wyraźnym wątku codziennej SI oraz prywatności.